poniedziałek, 23 listopada 2015

Le Beaujolais Nouveau est arrivé! - 2015 - galeria zdjęć

Kilka dni temu pisałam o rozpoczęciu sprzedaży tegorocznego  młodego wina z regionu Beaujolais

Sam wpis powstal tuz przed otwarciem sprzedazy 19 listopada i od tamtej pory udalo mi sie zrobic kilka zdjec i skosztowac kilku roznych Beaujolais Nouveau. 

A ze nie ja jedna urzadzam sobie degustacje tego wina, to poprosilam was rowniez o udstepnienie mi waszych zdjec lub nadeslanie ich mailem. 

Oto pierwsze z nich (moje i wasze). Jesli ktos jeszcze ma zdjecia tegorocznej degustacji Beaujolais, to zachecam do przyslania mi na adres notatkiniki@gmail.com lub wiadomoscia prywatna na FB, a dorzuce je w tej oto tegotocznej galerii.


Cztery różne Beaujolais w sklepach z winem zakupione 19 listopada w Perpignan

Jak widać istnieje również i różowe Beaujolais Nouveau.
Te oba Pisse-Dru darze specjalna sympatia ju za sama nazwę:)
(pisser - sikać; dru-obficie)
Co z przymrużeniem oka można przetłumaczyć jako "Sikaj obficie"
Obie butelki zakupione w Pollestres (66) w jednym z supermarketów (Intermarché)



Autorka bloga Zycie po Dusikowemu nadesłała mi zdjęcia swych trzech różnych Beaujolais Nouveau z tego roku. Zakupione w Auchan W Mers-Les-Bains w Picardii, w departamencie Somme nad Kanałem La Manche (80)
Dziękuję serdecznie za zdjęcia:)
A oto link do jej wpisu na ten temat :)



Dodane 24/11/15:
Zdjęcie zrobione w USA, Stan Texas, Austin przez autora bloga Peregrino.pl


Dodane 24/11/15:
Zdjęcie nadesłane dziś przez Skierniewicki Klub Francuski,
 a zrobione 19 listopada podczas wieczoru z Beaujolais w Skierniewicach.

Dodane 24/11/15:
Zdjęcie nadesłane przez autorkę bloga Garoterapia
(Francja, Region Ile-de-France, dep.77)

 Dodane 24/11/15:
Zdjęcie nadesłane przez autora / autorkę
strony FB Słówka Francusko-Polskie
Dodane 24/11/15:
Zdjęcie udostępnione przez autorkę bloga
o języku niemieckim Językowy Precel






TU jest miejsce na twe zdjęcie .....








sobota, 21 listopada 2015

Oswajanie Francji - czy do wszystkiego można się przyzwyczaić?

Czy po ćwierćwieczu mieszkania w jakimś kraju można się do czegoś jeszcze nadal przyzwyczajać? 

Wpis ten powstał w ramach jesiennego projektu Klubu Polki na Obczyźnie, a jego temat wybrany był  dawno temu i stąd może wydawać się nieco "frywolny" biorąc pod uwagę wydarzenia ostatnich listopadowych dni. 

Temat brzmiał dokladnie: "Do czego nigdy się nie przyzwyczaję w kraju zamieszkania?" 
Musiałam go jednak nieco zmodyfikować,  bo po tylu latach w zasadzie nie ma wielu rzeczy, do których bym się nie przyzwyczaila. 

Dlatego postanowilam przypomniec sobie do czego kiedyś musialam się stopniowo przyzwyczajać   A skoro pamiętam to tak długo, to znaczy że było to dla mnie wówczas zaskoczeniem.

środa, 18 listopada 2015

Le Beaujolais Nouveau est arrivé! - 19/11/2015


Jak co roku od 1951 już w listopadzie rozpoczyna się sprzedaż Beaujolais Nouveau i Beaujolais Villages Nouveau. Jest to jeden z symboli Francji i organizatorzy oraz producenci z dumą postanowili nadal podtrzymać tę tradycję pomimo tragicznych wydarzeń ostatnich dni.


Nouveau oznacza to oczywiście nie tylko nowe co i tegoroczne, czyli ze zbiorów 2015. Na niektórych butelkach widać też nazwę Primeur, co zawsze kojarzy mi się z przedwiośniem i nowalijkami, choć tu oczywiście chodzi o fakt "nowości" wina.


Od 1985 roku to właśnie w trzeci czwartek listopada, tuż po północy zaczyna się oficjalna sprzedaż tego wina produkowanego w 100% z ręcznie zbieranych winogron szczepu Gamay.

środa, 11 listopada 2015

Chaber i mak, czyli 11 listopada


Zapewne zwróciliście uwagę, że większość Brytyjczyków w pierwszej połowie listopada nosi przypięte do piersi maki w papieru lub materiału. Jest to bardzo rozpowszechniony sposób oddawania hołdu weteranom wojen, w których uczestniczyli żołnierze Armii UK, szczególnie tym z I Wojny Światowej.


Nie dalej jak pół godziny temu widziałam w telewizji brytyjskiego Premiera Davida Camerona z takim właśnie maczkiem. 

A czy wiecie, że odpowiednikiem maku, jest we Francji chaber? 

Podczas I Wojny Światowej oba te kwiaty kwitły na polach i wśród okopów pomimo działań wojennych. To właśnie one stały się symbolem walk z tamtego okesu.


wtorek, 10 listopada 2015

Październik 2015 - podsumowanie miesiąca


Październik był miesiącem pracy, pracy i jeszcze raz pracy. 
No dobrze, do teatru jednak udało mi się pójść aż 6 razy. 
Ale to było PO pracy :))



niedziela, 1 listopada 2015

Odnaleziony poeta i trzy lata blogowania

Dziś o północy opublikowałam na fanpage'u bloga to właśnie zdjęcie. Moja wizytówka wśród chryzantem. 

Ale nie była to taka sobie zwykła kompozycja do zdjęcia zrobiona jedynie i tylko z powodu trzeciej rocznicy bloga przypadającej właśnie w Dniu Wszystkich Świętych. 

A dlaczego? Odnalazłam wczoraj pewnego polskiego poetę i to jemu ofiarowałam te kwiaty z wizytówką... 

Ale zacznijmy od początku, choć historia nie jest zbyt długa.

Wczoraj rano przed wyjściem z domu (tego na wsi w Roussillon) na objazd i spacer po jesiennych winnicach, pijąc kawę, zerknęłam do lokalnej gazety L'Indépendant, którą otrzymujemy po staroświecku drogą prenumeraty codziennie rano w skrzynce na listy (tak, istnieje jeszcze coś takiego jak prenumerata papierowej gazety, zupełnie jak w XX wieku :))