sobota, 25 stycznia 2014

Z przymrużeniem oka (10) - "równouprawnienie"



Zauważone wczoraj wieczorem nieopodal Opery Garnier w Paryżu.:)

To się nazywa równouprawnienie wobec przejścia dla pieszych….




No,  przy starcie równouprawnienie sie kończy :)

9 komentarzy:

  1. Ten dłuższy powinien więcej płacić za parkowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. a może to ten już drugi biały przejeżdża ?
    przed przejściem stały dwa białe... hihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha:) Razem wyglądają uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ot, stolica różnorodności ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypuszczam, że w wąskich uliczkach też równouprawnieni się skończy. Na korzyść mikrusa. :)

    OdpowiedzUsuń