W połowie czerwca, podczas krótkiego weekendu w Avignon (
klik tutaj oraz
klik tutaj), znaleźliśmy też czas na zwiedzenie słynnego teatru antycznego w mieście o nazwie, która zawsze mnie nieco śmieszyła - Orange.
W końcu gdybym tam mieszkała, to mówiłabym, że mieszkam w Pomarańczy, a to już samo w siebie śmiesznie brzmi :)
Ale Orange nie zyskało swej sławy dzięki śmiesznej nazwie, a dzięki świetnie zachowanemu Teatrowi Antycznemu, który zresztą do dzis służy jako sala koncertowa i teatr.
Po raz pierwszy usłyszałam o Orange przed laty w jakimś wywiadzie z moim ulubionym tenorem Roberto Alagna. Jest on wierny festiwalowi Chorégies d'Orange od 20 lat. Nigdy dotąd jakoś nie miałam tam okazji pojechać. A jest to naprawdę miejsce magiczne la każdego miłośnika teatru.
 |
Po upadku Cesarstwa Rzymskiego nie używano teatru jako miejsca spektakli.
Dopiero w XIX wieku przywrócono mu pierwotna przeznaczenie. |
 |
Roberto Alagna jest dobrym duchem festiwalu w Orange od lat. Po raz pierwszy śpiewał w Trawiacie w 1993 i wracał co parę lat. W 2012 śpiewał w "Turandot" choć nie był w formie po przebytej chorobie. W 2013 też wystąpi 19 lipca w koncercie lirycznym w Anną Cateriną Antonacci.
Ukochał sobie Orange do tego stopnia, że od lat posiada w okolicy letnią rezydencję, w której spędza coroczny urlop.
Jak widać na powyższym afiszu, uczestniczył również w przygotowaniu nowej wersji multimedialnej wizyty teatru. |
 |
| Cały teatr figuruje na liście dziedzictwa światowego UNESCO od 2006 |
 |
Scena jest imponujaca: szeroka na ponad 60 m, głęboka 12 a miejscami nawet 16 m
A za nią ogromny mur akustyczny : 103 m szerokosci , 37m wysokosci i 1,8 m grubosci
Kolosalne! |
 |
Korytarze za widownią pozwalające na bezpieczne dostanie się na swe miejsce
niezależnie od wysokości rzędu |
 |
| Panuje w nich miły chłodek |
 |
To w tych chłodnych kuluarach w połowie wysokości
widowni urządzono wystawę multimedialną o historii teatru |
 |
Znajdująca się w centralnej części muru scenicznego statua z II wieku n.e.
ma 3 m 55 cm i przedstawia cesarza Augusta, za czasów panowania którego wybudowano teatr. |
 |
Przejście za górnymi rzędami
i widok na miasto |
 |
| W 2006 roku zbudowano nowoczesny dach z metalu i szkła. Umieszczono go dokładnie na miejscu zwyczajowego antycznego dachu z płótna. Ten aktualny pozwala na umieszczenie nowoczesnych ciężkich reflektorów teatralnych. |
 |
| Widok z górnych rzędów |
 |
Tajemnicza brama zamknięta na kłódkę.
Wyżej wejść się już nie da :) |
 |
| Zoom na górną cześć muru akustycznego |
 |
W sklepiku muzealnym na ladzie spał sobie duży czarny kot..
Nikt chyba nie mógł sie oprzeć aby przejść nie pogłaskawszy go ...
A on nadal spał sobie smacznie. Może właśnie specjalnie tam sie ułożył,
żeby wszycy go wygłaskali przez cały dzień otwarcia sklepiku? :) |
 |
Przed wejściem głównym do teatru antycznego z Orange
I tyle by było o tej pierwszej wizycie w Pomarańczy :) |